Kamienny Krąg jako Miejsce Mocy

Pradawne megalityczne budowle, takie jak kamienny krąg w Stonehenge, kamienne kręgi w
Odrach na Pomorzu czy piramidy w Egipcie uchodzą z Miejsca Mocy. Za Miejsca Mocy
uchodzą też miejsca pielgrzymkowe jak Santiago de Compostela, Wawel w Krakowie czy
katedra w Chartres. Budowle te zostały wzniesione tam na dawniejszych miejscach kultu, a ich
pierwsi budowniczowie potrafili określić nie tylko korzystność miejsca dla takiego użytku, ale i
szukali miejsc z takim dodatkowym silnym, pozytywnym promieniowaniem ziemskim,
pozytywnym da ludzkiego organizmu.
Istnieje od kilkunastu lat taka międzynarodowa skala dla pomiarów radiestezyjnych, na której
radiesteci mogą określić, jak wysokie, jak pozytywne wibracje są w danym miejscu. W rozwój i
ugruntowanie tej skali wsławił się między innymi polski radiesteta i badacz Miejsc Mocy
(geomanta) Leszek Matela. Skala nazywa się BSM, i to ‘M’ w tym skrócie pochodzi od jego
nazwiska. Prekursorem tej nowoczesnej skali był Andrè Bovis, od niego to ‘B’, do
rozpowszechnienia i rozwoju tej skali przyczynił się też André Simoneton, od niego to ‘S’.
Wg tej skali średnie pozytywne, bardzo korzystne wibracje dla naszego organizmu na pięknej
łące, w ogrodzie, w lesie, leżą w zakresie od 10 do 15 tys. jednostek w tej skali BSM. Kto
mieszka w domu posadowionym na działce o wibracjach 12-13 tys. w tej skali, bez zadrażnień
geopatycznych, może się zwać szczęśliwcem. To odbija się na jego zdrowym samopoczuciu,
dobrym wypoczynku, śnie i ogólnym stanie zdrowotnym.
Ta skala BSM przyjmuje jako międzynarodowy standard, że od 18 tys. jednostek w górę w tej
skali, zaczynają się wyjątkowo bardzo korzystne miejsca dla przebywania człowieka, gdy szuka
relaksu, ciszy czy skupienia na medytację czy modlitwę.
Wielu radiestetów (w Szwajcarii np. Merz Blanche – geolog i radiesteta) przeprowadzało takie
badania nie tylko w Polsce, ale i na świecie, klasyfikując te miejsca od mniej aż po najwyższej
wibrujące pozytywnymi energiami. Często są to szczyty górskie, ale też nieoczekiwanie jakaś
polana w lesie, miejsce nad morzem, jeziorem, kamieniołom, dolina czy skrawek nad rzeką.
Sam kompleks kamiennych kręgów w Odrach na Pomorzu posadowiony został na takim
pozytywnie wibrującym obszarze. Średnie wibracje podłoża w Odrach należy ocenić na ok. 30
tys. jednostek w tej skali. Można by powiedzieć, że to nie jest jeszcze tak dużo. Tak, nie jest to
jeszcze dużo, ale jest to fantastyczny punkt wyjściowy, aby móc budować coś takiego jak
kompleks takich kamiennych kręgów.
To właśnie dzięki specjalnej konstrukcji, specjalnemu ustawieniu głazów w kamienne kręgi,
udało się budowniczym osiągnąć dzisiaj jeszcze namierzane wibracje na poziomie prawie 100
tys. jednostek Bovisa.
Ta budowla, która przetrwała na Pomorzu kilkanaście a może i nawet kilkadziesiąt tysięcy lat
(posiada dziś wiele ubytków, brak głazów, nawet ubytków i uszkodzeń takich z powodu prac
archeologicznych), emitowała w czasach swojej świetności, jak sądzę, wibracje
kilkunastokrotnie wyższe, ewentualnie wibracje przewyższające te w Wielkiej Piramidzie w
Egipcie.

To właśnie dlatego, że istnieje taka wiedza i technologia ustawienia kamieni, że na pozytywnie
wibrującym obszarze, dzięki głazom kamiennym, możemy stworzyć pole o podwyższonych
wibracjach, które będą działać relaksująco, wyciszająco, doładowywać nas w energię życiową,
gdy czujemy się zmęczeni, wyczerpani: Miejsce, które swoimi wibracjami będzie wychodziło
nawet bardzo daleko poza te minimalne wartości 18 tys., mianowicie prawdziwe Miejsce Mocy.
Rozróżniamy więc naturalne, przyrodzone Miejsca Mocy i Miejsca Mocy stworzone rzez
człowieka.
Jednym z takich bardzo intensywnych Miejsc Mocy stworzonych przez człowieka jest kamienny
krąg w Świeradowie Zdroju, w Biorezydencji na ulicy Głównej.
Odwiedzających gości Biorezydencja bardzo chętnie w swojej sympatycznej kawiarni ‘Cafe
Wolną’.
Zdjęcie: J.-M. Kwiatkowski, kamienny krąg w Sulistrowicach
Zdjęcie na górze: Unikalny fenomen świetlny w kamiennym kręgu w Borsukach nad Bugiem
Zdjęcie poniżej: kamienny krąg w Świeradowie Zdroju