CHROMOTHERAPIA W KAMIENNYM KRĘGU 1 KOLOROTERAPIA – PRAKTYKA PROZDROWOTNA

Światło i kolor, William Turner, obraz olejny, 1843

Profilaktyka kolorami, aktywowanie w organizmie sił do jego samouzdrawiania

Kolory i warunki oświetleniowe mogą mieć pozytywny lub negatywny wpływ na nasz nastrój i
wpływać na nasze samopoczucie. Wiele osób cierpi na brak światła w miesiącach jesienno-
zimowych z powodu melancholijnych, depresyjnych nastrojów, ponieważ dni stają się coraz
krótsze i ciemniejsze.
W dziedzinie medycyny alternatywnej istnieje holistyczna forma leczenia, która zajmuje się
wpływem kolorów na naszą psychikę i duszę, na naszą istotę pojmowaną całościowo: Jest to
koloroterapia, zwana inaczej chromoterapią.
Cel i efekt koloroterapii
Celem koloroterapii jest (towarzyszące) leczenie problemów fizycznych i psychicznych oraz
zapobieganie chorobom poprzez psychologiczne i energetyczne działanie kolorów, wzmocnienie
organizmu na wszystkich płaszczyznach w zakresie jego biowitalności.
W życiu codziennym wiemy, czujemy jak potężny wpływ mogą kolory wywierać na nasze
samopoczucie: Rozpoczynając od dylematu, w jakim kolorze pomalować na nowo
pomieszczenie, w którym przebywamy czy też jaki kolor sukienki czy T-shirt dziś założyć. Wybór
taki nie jest tylko jakimś kaprysem, ale idzie wraz z nim często głęboka potrzeba naszej duszy,
która akurat takich kolorów, takich wibracji potrzebuje. Kolory są nośnikami wibracji i emocji. Wie
o tym bardzo dobrze branża reklamy, gdy chce stymulować nasz popyt czy też apetyt na
konsumpcję.
Taki czy inny kolor na reklamie szanującej się firmy nie jest tylko kaprysem odmienności, ale
często poprzedzone jest to dłuższą, głęboką, fachową analizą psychologiczną w kwestii
oddziaływania kolorów na człowieka.
Kolorami w ich sferze wizualnej, ich oddziaływaniem na człowieka w czasach nowożytnych
dogłębniej jako jeden z pierwszych zainteresował się w swojej wiedzy psychologiczno-
alchemicznej m. in. Johann Wolfgang Goethe, publikując w 1810 roku swoje słynne dzieło ‘Zur
Farbenlehre’ (Teoria kolorów). Wydanie tej publikacji poprzedziły jego prawie 40 letnie badania i
poszukiwania.
Dziś koloroterapia stała się dyscypliną i terapią dobrze już ugruntowaną dalszymi badaniami i
posiada sporo swoich wariantów, takich jak koloroterapia lampami naświetleniowymi, Aura-
Soma-terapia, koloroterapia ayurvedyjska czy terapii kolorami na etapie revalidacji.
Ta stara, a nawet prastara wiedza ludzkości została w ostatnich dziesięcioleciach nowoodkryta i
zyskuje sobie coraz to szersze uznanie, także wśród lekarzy medycyny ogólnej.
Dziś staje się to już faktem, że efekt percepcji kolorów następuje nie tylko za pomocą oczu, ale
także poprzez FALE ENERGETYCZNE, które wpływają na nasz wegetatywny układ nerwowy
(VNS). VNS to autonomiczny układ nerwowy, który jest odpowiedzialny za procesy życiowe w
organizmie, takie jak oddychanie, czynność serca, trawienie i metabolizm bez dobrowolnej
kontroli.
Każdy kolor, jako fala energetyczna ma swoje spektrum działania, dlatego kolor żółty np.
oznacza radość, zielony kreatywność, niebieski uśmierza ból i wspomaga gojenie się ran, a
czerwony ma działanie witalizujące i stymulujące.
Kolory widma wizualnego znalazły w radiestezji swoje odpowiedniki, i mówimy o kolorach
radiestezyjnych, o długości fali radiestezyjnej emitowanej przez przedmioty.
Takie kolory radiestezyjne zostały przed ok 100 laty zdefiniowane przez radiestetów francuskich,
którzy skonstruowali tzw. wahadło uniwersalne.

Kolory radiestezyjne spektrum widzialnego i niewidzialnego na okręgu 360stopni (wg Zbigniewa
Królickiego, Radiestezja stosowana, s. 114, Łodź 1994)

Na tym wahadle, na jego równiku umieszczono 12 kolorów, 12 długości fal radiestezyjnych,
oznaczając je nazwami kolorów wizualnych.
Istnieje tu jednak poważna zbieżność pomiędzy emitowanymi długościami fal radiestezyjnych, a
tym co w swej istocie emitują widzialne optycznie kolory.
Długość fali radiestezyjnej oznaczającej np. kolor czerwony, aplikowana na klienta przy pomocy
uniwersalnego wahadła radiestezyjnego osiąga efekty idące w tym samym kierunku co aplikacja
koloru czerwonego w postaci widzialnego widma koloru: że jest kolorem silnie pobudzającym i
rozgrzewającym, podobnie jak kolor żółty będzie wspierał duchowo osoby mające
przysłowiowego ‘doła życiowego’, a kolor zielony będzie wprowadzał wewnętrzną harmonię i
równowagę. To działanie tych kolorów jest obecnie też w różnorakich kolorach potraw, owoców i
warzyw, absolutnie nie jest to obojętne, jakiego koloru potrawy spożywamy. Wybierając czasami
potrawy na stole tzw. szwedzkim, wybieramy je intuicyjnie i podświadomie na podstawie też
koloru: wybieramy takich kolor potrawy, jaki nasz organizm potrzebuje, a nie jemy, odkładamy na
bok te potrawy, których kolor w nas może być w nas w przesyceniu.


Kamienny krąg w Toruniu, dzielnica Grębocin (krąg autorstwa F. Walczowskiego)

Okazuje się, że poprawnie zbudowany kamienny krąg, np. z dwunastoma kamieniami na okręgu,
emituje wg długości fali -mierzonej radiestezyjnie – w sposób idealny czyste kolory, które
odpowiadają w swym działaniu kolorom o najwyższej jakości tym, jakie spotykamy w przyrodzie,
w sferze widma optycznego
Pełny krąg kamienny mierzony w naszej geometrii z kątem 360 stopni pokrywa całe występujące
w przyrodzie spektrum barw, widzialnych i niewidzialnych ludzkim okiem, i okazuje się, że te przy
dwunastu idealnie ustawionych kamieniach w kamiennym kręgu, emitują 12 namierzanych w
swej częstotliwości kolorów, i odpowiadają swym działaniem kolorom stosowanym w
koloroterapii.
Pionierem tego odkrycia, że kamienny krąg z dwunastoma kamieniami na okręgu może pełnić
taką funkcję, jest toruński radiesteta i Mistrz Reiki Usui, Franciszek Walczowski.
Dalsze doprecyzowania występowania tych kolorów radiestezyjnych nastąpiły w licznych moich
własnych eksperymentach i potwierdziły słuszność tego odkrycia.
Okazuje się dalej, że intensywność z jaką kamienie potrafią dany kolor radiestezyjny emitować,
kolor wytworzony przez to co zostało nam dane w przyrodzie, swoją skutecznością znacznie
przewyższa kolory aplikowane na klienta innymi metodami.
Jeśli można to tak porównać, że kolory aplikowane przez lampy naświetleniowe w chromoterapii
są tylko pewnego rodzaju ‘mlekiem w proszku’, to kamienny krąg oferuje w swej intensywności i
natężeniu ‘produkt wzięty w 100% z przyrody’, i jest to jak samo czyste mleko bezpośrednio
wzięte np. od kozy czy krowy, a nie mleko w proszku.