KREŚLENIE OKRĘGU POD BUDOWĘ KAMIENNEGO KRĘGU

Po wykonaniu wielu czynności wstępnych pod budowę kamiennego kręgu, jak wytyczenie, określenie, rozpoznanie i przygotowanie podłoża, wyznaczenie miejsca na głaz centralny i zbadanie geomanycjnej siatki linii ziemskich, przygotowanie kamieni, następuje bardzo ważny akt jego duchowej kreacji. Ten akt musi być poprzedzony medytacją i wykonany świadomie i jak najbardziej uważnie. Nie jest to absolutnie tylko jakaś kwestia techniczna przy budowie, jakieś poprawnego narysowania figury geometrycznej kręgu na ziemi!!!.

Poprzez wybór promienia/średnicy kręgu wpisujemy go w świętą geometrię przestrzeni, i jest to też ważny element kreacji mocy kręgu na poziomie wibracji duchowych.

Gdy buduję kamienny krąg, zabieram ze sobą odpowiednie krzesło, stołek, abym mógł na nim w rozluźnionej postawie usiąść i dłuższy czas medytować, po czym dopiero następuje kreślenie kręgu. Na zdjęciu obok krzesła jest zaznaczona oś kręgu w Radzimowicach, przed kreśleniem

Oczywiście, jeśli to możliwe, ważna jest precyzja w kreśleniu takiego kręgu, nawet co do milimetra, ale o wiele ważniejsza jest tu postawa duchowa, nastawienie, uważność i intencja, z jakimi tego aktu dokonujemy, możliwie wysoko wibrująca świadomość budowniczego, który kreśląc okrąg na ziemi, kreśli go we wszechświecie, miedzy gwiazdami.

Ta kreacja kręgu jako Kręgu Mocy dokonuje się przede wszystkim w poprzedzającej ten akt medytacji, i w samo kreślenie jest kontynuacją!!! tej medytacji.

Kreślenie kamiennego kręgu jest medytacją kręgu, jego kreacją.

Dlatego ważnym jest od strony technicznej skonstruowanie solidnego i stabilnego cyrkla, który nie będzie się nam w czasie kreślenia przestawiał, przesuwał, a my całą naszą uważność możemy skierować na sam proces kreślenia, wpisania kręgu w przestrzeń kosmiczną, w której uprzednio został on zakotwiczony w medytacji.

Ten proces jest tak ważny, że aż nie sposób tego dostatecznie podkreślić raz jeszcze. To jest esencjalnie bardzo ważny element późniejszej duchowej mocy i intensywności energetycznej kręgu. Brak odpowiedniego wykonania tej czynności w odpowiednim czasie, w odpowiednim spokoju, nie będzie potem pełni w jakikolwiek sposób do nadrobienia.

Cała budowa kręgu powinna dokonywać się bez pośpiechu, popędzania i hektyki , a ta czynność szczególnie i jak najbardziej.

Duchowa siła kreacji połączona z INTENCJĄ nada przez to takiemu miejscu jego znaczenie i pierwsze potężne wibracje.

Sam doświadczałem tego wielokrotnie, a dostrzegły to też i inne sensytywne osoby, które były, odwiedzały miejsce budowy przed i po nakreśleniu kręgu, że tu się coś energetycznie, i to bardzo dużo, zmieniło.

Nie ustawiony został jeszcze ani jeden głaz, a miejsce już pięknie wibrowało wysoką energetyką.

Przykładem takiej duchowej kreacji przestrzeni jako aktu głęboko symbolicznego, rytualnego, jak kreślenie kręgu, może być ciekawie przedstawiona scena w filmie Martina Scorsese ‘Ostatnie kuszenie Chrystusa’ (1988!!!), na podstawie książki Nikosa Kazantzakisa.

Jezus przechodzący swoje oczyszczenie, i przygotowując się do swojej misji, spędza ten czas na pustyni, tam jest wielokrotnie poddawany próbie.

Przed jedną z nocy, która jest czasem takiej próby, kreśli na ziemi w piasku krąg, w którym siada w środku. Jest to rytuał prastary, istnie szamański.

To tylko koncepcja reżysera, ale uważnemu widzowi nie umknie fakt, że w tej scenie Jezus kreśli krąg lewoskrętnie.

Ten krąg staje się jego Miejsce Mocy i cokolwiek/ktokolwiek narusza jego przestrzeń, różne byty z przestrzeni czy to astralnej czy mentalnej, rozpływają się niejako w jego sile, jak w przypadku lwa – w przedstawionej scenie, w dołączonym linku – który usiłuje wejść do środka.

Faktycznie można nazwać taki element budowy kręgu i to wszystko co on w sobie zawiera ‘magicznym’, cokolwiek to słowo dziś w całej inflacji słów jeszcze znaczy i dla wielu dużo, niemalże wszystko na każdym kroku jest magiczne, tzn. dziwne, tajemnicze, niewyjaśnione.

Tutaj ta magia takiego aktu jest jego siłą kreacyjną mieszkającą potem w tym tworzonym bycie, w kamiennym kręgu. Ten akt nie sposób nazwać nawet inaczej, jak właśnie kreacją kręgu.

Kreacja kręgu to tworzenie, przez kotwiczenie nowej rzeczywistości na ziemi w sferach głębi Ziemi, w sferach kosmicznych i gwiezdnych, po uprzednim zapytaniu, czy Ziemia chce, aby tutaj taki krąg stanął.

Dlatego tak istotnym pozostaje ciągle przygotowanie duchowe ‘budowniczego’ kręgu, i nie może to nigdy zostać we właściwym przypadku sprowadzone do zewnętrznej  poprawności nakreślenia figury geometrycznej na ziemi. Budowniczy musi być na tyle osobą dojrzałą duchowo, by ‘być w ogóle stanie’ to wykonać, jeśli ma to nie być tylko aranżacja ogrodowa.

Głęboką paralelę mamy tutaj w ikonografii, kiedy to ikonograf poprzez post i modlitwę przygotowuje się do pisania ikony, aby być zdolnym kosmiczne i święte matryce zawrzeć w symbolach na drewnianej desce – w tym przypadku tutaj, w geometrycznym kreśleniu kręgu na ziemi.

Istnieją  z punktu widzenia techniki wykonania ikony, którym można przyznać całkiem dobry poziom opanowania ‘rzemiosła’ ikonograficznego, ale energetycznie emitują te ikony niewiele, bo świadomość tego ikonopisarza w żadnym momencie tworzenia dzieła nie wibrowała faktycznie na wyższym poziomie, skąd miałaby niejako ‘ściągać’ z kosmosu boską matrycę, i wpisywać ją na desce.

Taka ikonę mogą wtedy podziwiać ci, którzy przed tą ikoną nie mają żadnej głębszej percepcji przestrzeni duchowej, widzą ‘tylko’ jej zewnętrzną szatę, formy i kolory, ale nie są wstanie przeniknąć do właściwej esencji ikony, bo ona tego może nie mieć, jest może tylko zwykłym rzemieślniczym naśladownictwem, jakkolwiek czasami na wysokim poziomie opanowania techniki ikonopisarskiej.

Podobnie jest iż kamiennymi kręgami, nawet jeśli dwa podobnie wyglądające, będą wykazywały w swej zewnętrznej szacie daleko idącą bezbłędność wykonania.

Krąg w Radzimowicach został zakreślony

To jest kwestia ścieżki duchowej budowniczego, kwestia jego pracy nad swoją ścieżką, i to jest często kwestia wielu, wielu lat intensywnej pracy. Prawidłowo zbudowane kamienne kręgi są miejscami tak szczególnymi, nadającymi temu naszemu wymiarowi czasoprzestrzeni tak szczególne, wyjątkowe wibracje i znaczenie, że tylko z wielką ostrożnością można inicjować nową osobę do takiej czynności, do kreślenia i do budowania kamiennego kręgu. Byłoby jedną wielką pomyłką, gdyby budowniczy kręgu, budując go z kimś, powiedział, ‘to ja tu jeszcze załatwię to i to, a ty w tym czasie narysuj to koło pod ten krąg’.

Za takimi postawami – ta o której w tym przyczynku piszę – stoją zupełnie różne światy. Kto tej różnicy nie zrozumiał, to pojął jeszcze mało, gdy chodzi o istotę budowania kamiennego kręgu.

Krąg kreślimy i wyznaczamy położenie kamieni na okręgu cyrklem, a nie za pomocą linek, miar budowlanych. Potem możemy to jeszcze po nakreśleniu przy pomocy miar sprawdzić, ale sam fenomen pojawienia się kręgu musi zostać wykonany za pomocą cyrkla, i krąg musi zostać zatoczony!!! w pełni, kompletnie, w ruchu prawoskrętnym, co nadaje kręgowi już tę pierwszą znaczącą wibrację.

To jest niejako czynność ‘święta’, i tej nie może nikt inny wykonać jak tylko sam główny budowniczy kręgu, czy też te istoty, które przez niego i w nim działają.

Do definitywnego oznaczenia okręgu używam geodezyjnej, biodegradowalnej farby w sprayu