Spotkanie z kamiennym kręgiem, to spotkanie z żywą istotą, której tchnienie nadali twórcy. Kamienie to nie martwa natura, a w kamiennym kręgu to nie są stołki do siadania na nich. Kamienny krąg to nie suma w krąg ustawionych kamieni, w środku z jednym głazem centralnym, ale przez dobrane miejsce i specjalne ustawienie kamieni powstaje konstrukcja, w której kamienie oprócz im przyrodzonej mocy zaczynają się ‘zachowywać’ energetycznie wg pewnego prawa wspólnoty kamieni.
Przyznane kamieniom miejsce w kręgu określa nową energię, jaka w tym miejscu, do wewnątrz kręgu zaczyna być emitowana.
Swoją energetyką krąg wpisuje się w energię okolicy, w energię energetycznej siatki globalnej, ziemskiej i kosmicznej, im się poddając ale i je kształtując.
Kamienny krąg jest nasycany energią tej ziemskiej i kosmicznej siatki energetycznej, wchodzi z nią w rezonans, jednocześnie staje się nowym elementem aktywującym i wzmacniającym tę ziemską i kosmiczną sieć energetyczną.
Oddziaływanie przestrzeni kręgu do jego wnętrza i na zewnątrz sprawia, że nasz organizm, razem ze swoimi ciałami subtelnymi, staje się odbiorcą tej energii, ona go stymuluje i usprawnia do wchodzenia w rezonans z przestrzenią we wszystkich jej wymiarach.
I ma to znaczenie dla naszego ciała nie tylko somatycznego ale stymuluje naszą otwartość i uważność w stanie medytacji.
Właśnie w medytacji otwierają kamienne kręgi przed nami nowe przestrzenie, aby wejść miedzy innymi w przestrzeń niesioną w polu pamięci starych kręgów, aby wejść w przestrzeń uniwersalnego tu i teraz, w której kamienie do nas przemawiają, manifestują się nam bratnio, jako część kosmosu i część naszego ciała, nas samych.
To może być ten ‘cień kamieni’ jak pisze w swym hymnie Kamil P Zegardło, cień, w którym szukamy, … i odnajdujemy światło.
Kto odwiedza kamienne kręgi/kamienny krąg, ten znajdzie w nim wyjątkową aurę, i przestrzeń do medytacji w nocnej ciszy.
To właśnie kamienny krąg pozwoli nam poniekąd przejść i odkryć ten głębszy wymiar ciszy, której niejako strażnikami są ustawieni w okręgu jej (ciszy) kamienie.
To wobec kamieni, których życie może być liczone w dziesiątkach milionów lat doświadczamy, jak krótkie jest nasze życie w tym oto tu ciele somatycznym.
‘Kamienie trwają, my odchodzimy…’
Ale to właśnie one w takiej konstrukcji uchylają przed nami niejako rąbka wieczności, aby przebrnąć do naszej głębszej, właściwszej nam tożsamości, że jesteśmy wieczni, nieprzemijalni, i przez to z nimi tu tak zbratani.
Z serca dziękuję Kamilowi za ten piękny tekst i jego aranżację muzyczna, co w całości wyraża tak dużo z istoty kamiennych kręgów.
Dalsze informacje o kamiennych kręgach na stronie www.centrum-aletheia.fun
HYMN KAMIENI
I
Pod sosnami milczą kręgi,
kamień w kręgu – serce ziemi.
My wędrowcy, dzieci czasu,
szukamy światła w waszym cieniu.
refrain
O, kamienie, strażnicy ciszy,
kręgi ziemi, bramy wieczności.
O, kamienie, pamięć prastara,
w waszym milczeniu żyje nasz głos.
II
Wasze kręgi – znaki drogi,
ścieżki duchów, ślad wieczności.
Każdy głaz jak mowa przodków,
szeptem wzywa nasze serca.
refrain
O, kamienie, strażnicy ciszy,
kręgi ziemi, bramy wieczności.
O, kamienie, pamięć prastara,
w waszym milczeniu żyje nasz głos.
(recitatio)
Kamienie trwają, my odchodzimy…
Kamienie trwają, my odchodzimy…
A jednak w waszych kręgach
znajdujemy siebie.
refrain
O, kamienie, strażnicy ciszy,
kręgi ziemi, bramy wieczności.
O, kamienie, pamięć prastara,
w waszym milczeniu żyje nasz głos.
Słowa & aranżacja: Kamil P. Zegardło – changemaker AI
Prawa autorskie tekstu Kamil P. Zegardło Utwór w tej formie aranżacji wolno dalej udostępniać. Zmiany w tekście utworu i jego aranżacji są zastrzeżone.


