W gwiezdne wrota nam wstępować,
naginać kosmiczną krzywą czasu
do tkankowej struktury naszego ciała,
by wybrzmiewać w czystości i nieskazitelności,
jak na początku stworzenia wszystkiego.
W gwiezdne wrota,
w kamienne kręgi nam wstępować,
nastrajać nasze ciała,
wehikuly międzygwiezdnych podróży
do bezczasowej przestrzeni galaktycznej,
by być jej spiralą do ostatniej tkanki w nas.
W gwiezdne wrota nam wstępować,
do kamienia się przytulać,
by spinać w sobie
pojmowanie Niepojętości,
umiłowanie Nieumiłowanego. (jmk – 21 stycznia 2026)
Dalsze informacje co do opracowania muzycznego podane są na kanale YT.


