Krąg Super-Pełni – Kamienny krąg w Starej Gorzelni, Częstochowa

Ten krąg na posesji prywatnej miał być kręgiem szczególnym. W celu weryfikacji pomysłu przeprowadzonych zostało kilka eksperymentów sprawdzających przepływ energii z kamienia do kamienia m. in. na kryształach górskich. Ten eksperyment wykluczył budowę kamiennego kręgu z dużych kryształów górskich, ale i innych podobnych kamieni szlachetnych.

Te eksperymenty raz jeszcze pokierowały mnie do przebadania wieloaspektowego kamieni użytych do budowy instalacji w brytyjskim Stonehenge.

Te brytyjskie ‘blue stones’ zwane sarsenami nie emitują wprawdzie tyle energii co w Polsce znajdywane kamienie polne, ale miały w sobie jednak coś szczególnego, co pchnęło do tego budowniczych, aby je wtedy transportować przez odległość ok. 280km.

Przeciętnie zbudowane skały/głazy piaskowca nie są energetycznie najmocniejszym budulcem do takich instalacji. Wielokrotnie badane przeze mnie i innych radiestetów w Stonehenge użyte sarseny emitują zaledwie kolor radiestezyjny niebieski. Normalnie takich kamieni do budowy kręgu, jako zbyt niskoenergetycznych nie używałem. Ten kolor niebieski jest przez te kamienie emitowany z dużą intensywnością bo ponad 8,5 na 10, ok. 6 tys. jednostek Bovisa (JB).

W tych kamieniach jest jednak jeszcze coś innego, co zasługuje na szczególną uwagę. Te brytyjskie sarseny to niejako scementowane piaskowce, które zostały scementowane przez krzemionkę (powstaje tam, gdzie żyły kiedyś organizmy żywe), która utworzyła coś w rodzaju spoiwa, które zapakowało w sobie liczne ziarna kwarcu, i uczyniło skałę bardzo odporną na zwietrzenie.

Tym śladem podążałem już wiosną 2025, budując kamienny krąg w Bawarii Górnej.

Tylko dwu-trzyaspektowo badając kamienie nie znaleźlibyśmy tam (Bawaria Górna) odpowiedniego budulca.

W przyrodzie i w elektronice występują minerały które działają jak przewodniki. Nie bez przyczyny cały przemysł elektroniczny w Silicon Valley, czyli w Dolinie Krzemowej, powstał na bazie krzemu.

Krzem jest jednak też fantastycznym przewodnikiem energii w przyrodzie (ważne będą tu także występujące gdzie indziej związki Germanu i Arsenu, te szczególnie nadały mocy kamieniom w kręgu w Bawarii Górnej).

Udałem się więc na poszukiwania kamieni, które można by było znaleźć w Polsce, a które by się optymalnie nadawały do budowy takiej instalacji, do budowy kamiennego kręgu.

Na takie kamienie natknąłem się podczas moich prac i badań na Pomorzu, w pewnej żwirowni niedaleko Koszalina.

Głaz północny tego kręgu, na wysokość człowieka 

To, czego nie posiadały badane różne kamienie szlachetne, bo były zbyt mono-mineralne, zbyt ‘czyste’, bo ubogie w domieszki innych minerałów, posiadały te tam znalezione kamienie: I to był nowy parametr, który od ponad roku zacząłem stosować w moich poszukiwaniach optymalnych kamieni do budowy kamiennego kręgu – Współczynnik Przewodzenia Energii (WPE, zdolność do jej przekazywania z kamienia na kamień, zdolność do komunikacji, do przepływu informacji między kamieniami).

Jeśli brytyjskie sarseny miały/mają tę zdolność w skali 8 na 10, to znalazłem kamienie, które im dorównywały a niektóre z nich je nawet pod tym względem przewyższały, mierząc w tej skali.

Podczas moich prac na Pomorzu w sierpniu i wrześniu 2025 wyselekcjonowałem w żwirowni koło Węgorzewa Koszalińskiego trzynaście na budowę kręgu optymalnie nadających się głazów. 16-17 października kamienie zostały przetransportowane do Częstochowy.

Krąg został zbudowany w dniach od 5 do 8 listopada 2025.

W budowie wspierał nas sprzęt ciężki, i przeważnie od jednego do dwóch dalszych pomocników od 6 do 8 listopada.

Waga niektórych głazów przekraczała dwie tony. Najmniejsze gabarytowo głazy były w ciężarze ponad 1 tony.

Pierwsza diagnostyka terenu, teleradiestezyjna, z przesłanych map miała miejsce we wrześniu. Październikowa wizja lokalna potwierdziła wybrane miejsce, a nawet utwierdziła w przekonaniu, że jest ono nawet jeszcze lepsze niż było to oczekiwane.

Miejsce na postawienie głazu centralnego okazało się być skrzyżowaniem więcej niż dwóch ziemskich meridianów, co dodatkowo pozytywnie wzmacniało punkt wyjściowy pod budowę kręgu. Pasmo geomancyjne (ziemski meridian) wschód zachód miało szerokość dochodzącą do 1,3m, emitowało kolor radiestezyjny srebrny (w 16-stopniowej skali kolorów) w natężeniu 6 na 10, a pasmo północ-południe o szerokości max. 1,2m emitowało kolor biały w natężeniu 6 na 10.

Instalacja jednego z głazów 

Na to skrzyżowanie nakładały się jeszcze pasma niebieskie 5 na 10 i indygo 6 na 10. Skrzyżowanie się tych pasm rezultowało w polu wirowym prawoskrętnym kolorem białym, w natężeniu ponad 7,5 na 10, i wibracjami przekraczającymi 70 tys. JB. Na takim przyrodzonym Miejscu Mocy postawiony został głaz centralny.

Okoliczny teren, wraz z obecnymi obok zadrażnieniami geopatycznymi, pozwalał na wyznaczenie średnicy kręgu o wielkości 14m 17cm (4 x 3,14m plus 1,61m), co jest sumą 4-krotności liczby pi (tutaj 3,14m) i liczby fi (1,61m), obydwu nalężących do liczb świętej  geometrii.

Krąg ten został też przebadany wahadłem uniwersalnym pod kątem emisji kolorów radiestezyjnych przy głazach wewnątrz kręgu. Na okręgu głazy prawidłowo emitują 12 kolorów radiestezyjnych i krąg ten w pełni nadaje się do profesjonalnej chromoterapii radiestezyjnej w kamiennym kręgu.

Ze względu na wyjątkową jakość kamieni osiągnięty został współczynnik pola wirowego w kręgu zbliżający się do 100%, a kamienie emitują swoje kolory radiestezyjne o niebywale intensywnym natężeniu, mianowicie od 8,2 do 9,5!.

Kolorem dominującym kręgu jest kolor biały, jest on emitowany w bardzo wysokim natężeniu 9,6 na 10, i przewyższa tym samym wibracje najmocniejszego dotychczas kręgu, mianowicie kręgu w Sulistrowicach. Średnie wibracje tego kręgu przekraczają na poziomie eteryczno-astralnym 850 tys. JB.

Na poziomie eterycznym działanie kręgu przekracza dystans 6km, na poziomie astralnym 70km. Na poziomie kauzalnym przekracza ta instalacja zasięg na odległość 350km, na poziomie mentalnym 70 tys. km.  Na poziomie uniwersalnym krąg nie ma granic swego oddziaływania. Przy steli wibracje stają się coraz wyższe i osiągają na tym poziomie 9 mln. JB, nad stelą przekraczają 8 mld. JB, co będzie się przekładało na niesamowicie szybkie i intensywne energetyzowanie wody i jej strukturyzowanie.

Kreatorem kręgu jest Jacek M Kwiatkowski, terapeuta, radiesteta i geomanta mieszkający w Sulistrowicach k. Ślęży.

Powyższe dane pomiarowe pochodzą z dnia zakończenia budowy kręgu, i należy oczekiwać, że od tamtej pory natężenie emitowanej energii wzrosło wraz z synchronizacją kamieni w kręgu.

Ten krąg został podpięty do kosmicznej siatki globalnej, a w momencie takiego procesu podpinania i kreowania kręgu na poziomie duchowym, w medytacji w dniu 5 listopada, ujawniło się duchowe przesłanie dla tego kręgu: Jest to …

Krąg Super-Pełni.

Ten kamienny Krąg był kreowany podczas listopadowej pełni księżyca, która jest znana jako Księżyc Bobrów (zwanym inaczej Księżycem Śnieżnym, Mrozu lub Szronu). Ta pełnia symbolizuje nie tylko przygotowania natury do zimy, i jest nie tylko jednym z najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych, ale energetycznie jako pełnia w znaku Byka, co sprzyjało dodatkowo stabilizacji i wznoszeniu zaufania, poczucia bezpieczeństwa i wdzięczności, wzmacniała tego dnia niektóre ze znaków zodiaku pozytywnie szczególnie.

Rezonans tych energii, w jakich kreator kręgu spod słonecznego znaku byka mógł rozwijać tutaj kosmiczną ideę tego kręgu, uskrzydlał i wzmacniał bardzo pozytywnie i odczuwalnie tę kreację.

Księżyc znajdowała się tego dnia w odległości tylko ok. 364 tys. km, co jest ponad 40 tys. bliżej od Ziemi w momencie listopadowego nowiu. Tarcza księżyca była tego dnia wielka, potężna też energetycznie, dobrze widoczna podczas słonecznej pogody w czasie prac za dnia. Ta pełnia miała swoje apogeum właśnie 5 listopada 2025 roku, o godz. 14:19 czasu polskiego. Tarcza Księżyca była o około 14% większa niż w przypadku typowej pełni, i tym samym dużo jaśniejsza niż podczas typowej pełni.

Dlatego z astronomicznego punktu wodzenia była tu mowa o Super-Pełni.

Głównymi motywami poruszającymi przestrzeń Pełni w Byku jest obfitość, przyjemność, cielesność, komfort, stabilność, i w sumie to czas celebrowania zmysłowości.

Kreując instalację do praktyk duchowych, tych ww. obszarów i tych przestrzeni nie pomijamy, one pozostają obecne, ale w Super-Pełni stają się one w takiej instalacji obfitością, komfortem, stabilnością i celebracją naszych najwyższych ideałów …duchowych: Pewnego, spokojnego, niezachwianego zmierzania ku Pełni stanu oświecenia. Te wymiary stają się wielkim oceanem spokoju, stabilności i głębokiego zrozumienia, że nasz prawdziwy komfort, to nasza świadomość stanu duchowej obfitości, duchowego dostatku, i głębokie rozpoznanie, że pogoń, hektyka,

pośpiech czy nerwowość pozostały tak właściwie poza nami, kiedy wznosimy się (supra) w ten dla nas tak właściwie normalny sposób bycia: wszystko w nas już jest, jest w obfitości i stabilności, jesteśmy w tym naszym stanie naturalnym ponad (supra) hektyką i nerwowością.

W ukończonym już kręgu 

Super-Pełnia i kamienny krąg powstały w takich wibracjach będzie nam niósł przesłanie, że właśnie my jesteśmy ponad (super) gonitwą, ponad niepotrzebnym najczęściej zatroskaniem, bo wewnętrzny pokój, który w tym miejscu płynie i wibruje w ponad(supra) obfitości, udziela się (emanuje) wszystkim, którzy będą z nami obcować.

Kamienny Krąg Super-Pełni zaprasza nas do takiego głębszego spojrzenia na nas samych za każdym razem, gdy gubimy naszą wewnętrzną równowagę, by odzyskać na nowo ten dystans, rozpoznać, że nie zawsze wszystko w życiu jest tak ważne, jak sobie to wyobrażamy. Krąg ten będzie przypominał, możesz być ponad (supra) tym, w czym na chwilę utknąłeś.

Wibracje tego kręgu będą nas w taki pokój wewnętrzny wprowadzać, by ciągle i ciągle rozpoznać, że ten największy skarb spoczywa w nas samych: Głębia wewnętrznego pokoju, równowagi i doświadczenia obfitości, że wszystko już jest i ja jestem już wszystkim, a moje siły mentalne, zrodzone z mojego ego, największą przeszkodą, by tego doświadczyć.

Ten kamienny krąg super-Pełni jest pewnego rodzaju super-instalacją, bo i wznosi się swoimi właściwościami emitowanej energii, ponad to, co do tej poru wielu ludziom w porównywalnych instalacjach było znane.