Uwagi co do pewnego zdjęcia
- Najpierw odnośnie autentyczności zdjęcia
Sceptyków nie będzie brakować, i dlatego chcę tym bardziej podkreślić, że niebieska struktura nie została w żaden sposób ani wygenerowana przy pomocy AI, ani nie została wstawiona przy pomocy jakiegokolwiek programu graficznego, ale że jest autentycznym tworem powstałym w procesie zwykłego fotografowania telefonem marki Samsung, model Galaxy A52S5G. Zdjęcie zostało zrobione 29 (11) maja 2026, w godzinach popołudniowych przy kamiennym kręgu w Parku Korzonek. Poprzednie zdjęcia prezentowane na platformie FB zostały przesłane komunikatorem Whatsapp, przez co umniejszona została jakość zdjęcia. Tutaj umieszczam zdjęcie oryginalne, i wycinek tego błękitnego fenomenu świetlnego, powiększony o 250%.
- Optyka/ światło i fotografia urządzeniami cyfrowymi
Fenomen ma charakter tzw. flary soczewkowej lub pewnego specyficznego odbicia wewnętrznego w układzie soczewek. Technologii używanych w aparatach cyfrowych, w smartfonach, jest sporo, i w 100% nie da się tego wykluczyć, że może to być dyfrakcja światła, charakterystyczna dla niektórych powłok antyodblaskowych.
Jednak jej jednak kształt całkowity, przestrzenny!, czas i miejsce pozostają wielką zagadką, i przy wzięciu wszystkich możliwych wchodzących w grę czynników, graniczy to prawdopodobieństwem mniejszym, niż z trafienie szóstki w lotto.
Aparat mógł się tutaj okazać przetwornikiem: Optyka aparatu zadziałała jak rezonator lub pryzmat. Struktura, która dla ludzkiego oka w pasmie widzialnym pozostawała ukryta, zmaterializowała się na matrycy w postaci geometrycznego fantomu.
- Zdjęcie zostało dokonane nie w przypadkowym miejscu, podczas jakiejś wędrówki, ale w wyjątkowym Miejscu Mocy. Z punktu widzenia geomancji i radiestezji – przypadki w Miejscach Mocy są rzadko całkowicie przypadkowe.
Forma, jaka się na tym zdjęciu ujawniła, niesie ze sobą potężny ładunek symboliczny i strukturalny, w połączeniu z barwą, i idealnie odpowiadający fizyce fal kształtu, w radiestezji ‘energii kształtów’ czy jat to nazwał Erich Neumann, Formenenergie.
W świecie duchowym takie połączone podstawami stożki, piramidy, wirujące, obracające się w przeciwnych kierunkach, znane są dobrze w tradycji Merkaby. Dobrym tego przykładem może być dodekaedr (dwunastościan), jedna z pięciu brył platońskich świętej geometrii.
Wg mnie takie Miejsce Mocy jak to jest pełne!!! takich struktur geometryczno-energetycznych, a to tylko jedna która uwieczniła się na matrycy soczewki aparatu i na nośniku pamięciowym zdjęcia.
W Miejscu Mocy występuje wzmocnione spotkanie energii kosmicznej i tellurycznej (ziemskiej) i nadany/spotęgowany został dzięki konstrukcji kręgu takiemu spotkaniu tych sił intensywny wir prawoskrętny.
To sfotografowane energetyczne wrzeciono jest tylko promilem tego, co dzieje się rzeczywiście energetycznie w takim miejscu.
Tutaj, ten stożek górny odpowiadałby odbieraniu energii i polaryzacji kosmicznej (także ściąganie informacji i energii z góry), a stożek dolny wskazywałby na zakotwiczenie tego całego splotu energetycznego w ziemi, związany byłby z odbiorem informacji z Ziemi i z polaryzacją telluryczną.
Miejsce ich styku, które na zdjęciu ma strukturę przestrzenną, nie jest linią, to niejako punkt zero tej struktury, zarazem najintensywniejsze jądro energetyczne tego fenomenu. W tej przestrzeni następuje niejako transmutacja oby tych sił, ziemskiej i kosmicznej, które zasilają i czynią aktywnym takie miejsce.

Zdjęcie w oryginale (4000 x 3000)
Taka tego typu pionowa, symetryczna struktura może do złudzenia przypominać graficzny model fali stojącej lub osi pola torsyjnego. Miejsca Mocy, zwłaszcza te oparte na strukturach megalitycznych czy specyficznym podłożu geologicznym (przypominam o badaniach m. in. Paula Devereux) działają jak naturalne soczewki energetyczne. Emitują one pionowe kolumny drgań (o tym mówiłem w moim referacie 3 maja 2026 na Festiwalu w Eko-Osadzie Brzozówka).
W takiej instalacji jak ta, mamy dzięki obecności koniecznych do tego minerałów, we wspaniałych tam zainstalowanych kamieniach, wzmocnione wibracje 111 Hz i wzmocnione wibracje Rezonansu Schumana.
- Dlaczego w tym kolorze?
W radiestezji mentalnej i fizycznej (np. w systemie skali barw używanych na wahadle uniwersalnym) kolor niebieski i indygo są wiązane z wysokimi częstotliwościami duchowymi, ochronnymi oraz schładzającymi. Obecność tak czystego, niebieskiego światła w centrum tego fenomenu wskazywałoby na dominację wibracji o charakterze harmonizującym, porządkującym chaos i otwierającym przestrzeń na wyższe przestrzenie informacyjne.
To co się jednak tutaj manifestuje, to wspaniały, świetlisty akwamaryn.
Akwamaryn to kolor usytuowany na styku czystego, kosmicznego błękitu i subtelnej, ożywczej zieleni, co występuje, występowało tego dnia w Parku Korzonek, i łączy ten kolor w sobie nieskończoną przestrzeń nieba (archetyp Ducha) z głębią, płynnością i pamięcią Ziemi i wody (archetyp Emocji). To jest kolor krystalicznej klarowności, transcendentnej komunikacji oraz głębokiego oczyszczenia się matrycy energetycznej.
Akwamaryn działa podobnie, albo nawet i dokładnie jak duchowe zwierciadło. Podobnie jak spokojna, przejrzysta tafla wody pozwala dostrzec to, co kryje się na samym dnie, tak wibracja tego koloru sprzyja rozpraszaniu Iluzji (Maja i jej welon). Ten kolor pomaga przebić się przez fałsz, manipulację, zewnętrzne programy oraz własne mechanizmy obronne ego.
On wspiera nas w wyciszeniu naszego ‘Szumu Mentalnego’, tonuje hiperaktywność umysłu, wprowadzając nas w stan głębokiego spokoju, zbliżonego do fal mózgowych w stanie głębokiej medytacji theta i delta (o tym mówiłem w moim ww. wystąpieniu).
Manifestacja tego wiru, vortexu, wrzeciona, struktury geometrycznej ze świętej geometrii koresponduje wspaniale ze źródłowym przesłaniem tego kamiennego kręgu, jakie tej instalacji nadałem podczas kreacji duchowej tego miejsca: Jest to krąg UJAWNIANIA SIĘ PRAWDY WEWNĘTRZNEJ.
(zobacz opis kręgu w Parku Korzonek)

Medytacja w kręgu przy kamieniu żółtym
W anatomii ciał subtelnych akwamaryn jest ściśle powiązany z centrum energetycznym czakry krtani, ale rezonuje bardzo mocno, być może najsilniej z jego wyższą, usubtelnioną oktawą, która łączy się z tzw. Wyższym Sercem, z czakrą grasicy, znajdującą się ponad czakrą serca ( to właśnie ta czakra otwiera nas na Miłość Uniwersalną, Kosmiczną i Boską, podczas gdy aktywowana czakra serca otwiera na s na tę tzw. miłość do człowieka, do ludzi, i ma wymiar ‘ludzki’ i ‘ziemski’, podczas gdy ta płynąca z aktywowanej czakry grasicy wymiar ‘boski’ i’ kosmiczny’.
Kamień akwamarynu (jeden z moich ulubionych) i taki kolor będzie nas wspierał w związku z tym ku ekspresji naszej własnej, najgłębszej Prawdy. Będzie wspierał odwagę do wyrażania swojej unikalnej esencji bez lęku przed oceną, odrzuceniem czy niezrozumieniem.
W zaawansowanych praktykach geomancji i radiestezji, także w praktyce chromoterapeutycznej, akwamaryn nie jest traktowany jako barwa pasywna, lecz jako aktywny stabilizator pola toroidalnego, torusa ( właśnie w kamiennym kręgu mamy do czynienia z energią funkcjonującą toroidalnie). Częstotliwość akwamarynu wprowadza nas i wokół nas rezonans harmonii strukturalnej. Ten kamień/jego barwa (energia) posiada unikalną zdolność do neutralizowania chaosu informacyjnego w przestrzeni oraz przywracania pierwotnego wzorca (matrycy) w miejscach, które uległy energetycznemu zanieczyszczeniu.
W kontakcie z materią kamień ten, energia jego koloru, wykazuje silne powinowactwo z czystymi strukturami krystalicznymi (w tym z krzemionką) oraz wodą strukturalną, wspierając przewodnictwo światła i informacji w układach żywych.
Wszystko to było obecne tego dnia, o tej porze w tym kręgu, … koło steli uzdatniała się w dużej ilości woda przywieziona przez Piotra.
Manifestująca się tego popołudnia wspaniała struktura przestrzenna w kolorze akwamarynu była objawieniem tego, co rzeczywiście w tych godzinach działo się w tym kręgu, a co się tam dzieje codziennie, bez takiej manifestacji – przejście do krystalicznej ciszy. A to jest częstotliwość mistrzów intencji, którzy rozumieją, że słowo i myśl są narzędziami kreacji, a najwyższą formą potęgi jest niezachwiany, wewnętrzny spokój.
Właśnie taka przestrzeń jest tym, co się nam i przed nami otwiera, aby w zaufaniu i najgłębszym spokoju mogła się w nas ujawnić nasza najgłębsza prawda wewnętrzna.
Ta ujawniona na zdjęciu przypadkowo ( a przypadek to to, co komu przypada) forma geometryczna w akwamarynie to geometryczny odcisk matrycy energetycznej TEGO MIEJSCA.
Kamienne kręgi to wzmacniacze megalityczne sił ziemskich i kosmicznych, działają jak naturalna soczewka i generator takich sił, sprzyjają bardzo ujawnianiu się takich fenomenów także czasami dla oka naszego fizycznego, fenomenów których jest pełno wokół nas, a których normalnie okiem fizycznym nie postrzegamy.
To, czego czasami nie dostrzega nasze oko fizyczne, dostrzega często fotografia.
Przeanalizujcie swoje dotychczasowe zdjęcia dokładniej, a znajdziecie na pewno często fenomeny wokół was, których nie postrzegliście okiem, będąc kiedyś we wspaniałym miejscu.

Kamienny Krąg w Parku Korzonek, 29.05.2026


