Kamienny krąg w Sulistrowicach  – Krąg uzdrawiania relacji

Krąg ten został zbudowany w dniach 20-28 września 2023.

Ten kamienny krąg składa się z 12 kamieni polnych/otoczaków na okręgu i jednego głazu  centralnego, zwanego stelą. Wszystkie kamienie pochodzą z Dolnego Śląska. Część kamieni została kupiona w Kiełczowie od człowieka, który przez kilka dziesięcioleci zbierał kamienie polne na całym Dolnym Śląsku, a część z wielohektarowego gospodarstwa rolnego w Olesznej, czyli z okolicy.

Średnica kręgu wynosi 7m 89cm i powstaje z wielokrotności liczb ‘pi’ i ‘fi’” 2 x 3,14m plus 1,61m), liczb ze świętej geometrii. Miejsce posadowienia kręgu odczuwane jako pozytywne zostało wskazane przez Pomysłodawcę przedsięwzięcia. Krąg został zbudowany na pozytywnym naturalnym miejscu mocy, stela jest ustawiona na przecięciu się ziemskiej siatki linii energetycznych wyższego rzędu.

Pasmo energetyczne południe-północ jest pasmem silniejszym, emituje samo w sobie kolor radiestezyjny biały, a pasmo wschód-zachód kolor fioletowy. Rozpoznanie tego miejsca odbyło się w lipcu 2023. Tego dnia wyselekcjonowane zostały też kamienie na budowę kręgu, z większej ilości możliwych stojących do wyboru. Wszystkie kamienie użyte do budowy tego kręgu to piękne i bardzo silne głazy polne emitujące w swoim stanie naturalnym w większości kolor radiestezyjny biały i wibracje ok. 7 tysięcy jednostek Bovisa.

Kreatorem kręgu jest Jacek M Kwiatkowski.

Przy budowie kręgu pomagał osobiście też sam Pomysłodawca, i jeszcze inna osoba.

Na okręgu głazy prawidłowo emitują 12 kolorów radiestezyjnych i w pełni nadaje się ten krąg do profesjonalnej chromoterapii radiestezyjnej w kamiennym kręgu. Ten krąg został podpięty do kosmicznej siatki globalnej, a w momencie takiego procesu podpinania, kreowania miejsca na poziomie duchowym, ujawniło się duchowe przesłanie tego kręgu:

Jest to krąg uzdrawiania relacji.

 

Relacja z drugim człowiekiem jest pewnego rodzaju lustrem, które odzwierciedla nam etap naszego rozwoju duchowego, naszego poszukiwania Pełni Życia w nas.

Będzie naszą zdolnością akceptacji obecnego potencjału i jego możliwości rozwoju w przestrzeni i w perspektywie współtworzonej i otwierającej się w od-niesieniu i po-wiązaniu z drugim człowiekiem.

Drugi ‘obok’ mnie będzie zapytaniem o tę optymalną i autentyczną wspólną przestrzeń, w której każdy w swej autentyczności i asertywności będzie mógł się oddać poszukiwaniom swych najgłębszych wartości i celów.

Ta wspólna przestrzeń chce być kreowana wspólnie, ciągle od nowa postrzegana jako żywa.

Kto by chciał na stałe tę przestrzeń zacementować utrwalić, będzie naginał drugiego do pewnego obrazu z przeszłości. Gubiła się będzie i zanikała żywa percepcja drugiego w tu i teraz.

Uzdrawiana relacja, to stwarzana przestrzeń w której żywa jest percepcja drugiego w uważności tu i teraz.

Kamienny krąg jest przestrzenią, która jest dla nas wyzwaniem: Na ile jestem w stanie otwierać się ciągle na nowo na taką perspektywę, w której nie definiuję i nie ograniczam drugiego w mojej percepcji do zatrzymanej, zastygłej perspektywy, obrazu z przeszłości, na ile pozwalam, aby ten manifestował się przede mną jako ciągle jeszcze nieznany i nieodkryty. Hiperprzestrzeń kamiennego kręgu ‘wciąga’ naszą percepcję do pewnej nieobliczalności i nieprzewidywalności, aby wyjść poza analitycznie i dedukcyjnie obliczalne straty i zyski w relacji.

Odwaga wchodzenia w przestrzeń świętej geometrii kręgu jest i będzie afirmacją naszej skończoności ale jeszcze bardziej nieskończonego, nieograniczonego (niezdefiniowanego bo bez ‘fines’ – granice) potencjału możliwości w byciu w relacji.

Relacja się uzdrawia, gdy pozwalam na to, by to co zdefiniowane w odniesieniu do drugiego mogło upaść i mogło się manifestować swej aktualizacji w tu i teraz.

‘Uzdrawiamy’ zastygłe w przeszłości obrazy i wyobrażenia nas samych i drugiego w nas, aby przejść jak do żywej i ożywiającej wody w rzece, która jest bez zastoin, i sprawia że czujemy intensywniej życie w nas i wokół nas: To płynąca przestrzeń tu i teraz.

Intensywne, prawoskrętne pole wirowe kamiennego kręgu czyni nie tylko z niego samego instalację dynamiczną, ale zabiera nas samych w dynamikę ruchu i wiru, które od mikrokosmosu do makrokosmosu są pra-zasadą wszelkiego bytu (V. Schauberger). Uzdrawiana relacja będzie zawsze sięgała do uzdrowienia relacji-do-nas-samych, bo to ona będzie otwierała możliwości tworzenia się przestrzeni  samorealizacji, szczęścia i spełnienia w relacji z drugim.

Hiperprzestrzeń kamiennego kręgu pozwala nam doświadczyć w bliskości do nas samych, do naszej ścieżki życiowej, jak bliski i cenny jest nam drugi w swej innej niż nasza samorealizacji i poszukiwaniu najgłębszych ideałów.

Mając autentycznie własne ideały, pojmujemy i akceptujemy jako piękno i dobro uniwersalne, ideały i ścieżkę samorealizacji drugiego.

W kamiennym kręgu (w przestrzeni bez kątów, w których mógłby się ukryć jakiś cień nas samych przed nami samymi) najbliższym tobie drugim, jesteś ty sam sobie. A jeśli tak, to z wielkim spokojem wychodzisz na nowo z siebie, aby spotkać siebie w podmuchu świeżego powiewu wiatru, w kroplach rosy czy w deszczu, w nocnych gwiazdach, w źdźble trawy, w drzewie, w kamieniu i przed wszystkim w człowieku.