‘Wody kolorowe’ i chromoterapia w kamiennym kręgu

Chromoterapia radiestezyjna z wodą doenergetyzowaną do specyficznego koloru radiestezyjnego krótko tu raz jeszcze, dla jaśniejszego obchodzenia się z tym. Nie jest możliwe ‘zrobienie’ doenergetyzowanej wody jednocześnie do dwóch kolorów radiestezyjnych, tzn. butelkę postawioną na przykład przed głazem emitującym kolor radiestezyjny czerwony, a potem gdy ją postawimy na pewien określony czas przy kamieniu emitującym kolor fioletowy, to woda ta woda nie będzie miała jednocześnie koloru i czerwonego i fioletowego. Woda po pewnym czasie przejdzie z koloru czerwonego do wyższego koloru, tutaj do koloru fioletowego. Jeśli ten czas będzie zbyt krótki – tu trzeba trochę to potrafić kontrolować – woda nie wejdzie jeszcze być może wtedy w kolor radiestezyjny fioletowy z czerwonego, i być może będzie miała kolor zielony lub niebieski. Pewne określone natężenie emisji koloru radiestezyjnego w kamiennym kręgu i wymagany czas wystawienia na tę emisję, decydują, kiedy w danym kręgu woda przechodzi czy dochodzi do tego oczekiwanego przez nas koloru radiestezyjnego. Podobnie ma się to też z wibracjami, które możemy mierzyć w jednostkach Bovisa: Woda o wibracjach koloru radiestezyjnego niebieskiego będzie miała wibracje ok. 20-30 czy nawet do 40 000 jednostek Bovisa i będzie wodą heksagonalną i gdy dolejemy do niej taką samą ilość wody o kolorze radiestezyjnym białym z odpowiednim natężeniem tej bieli, to też nie będzie ta woda i biała i niebieska zarazem. Jest to jak na zasadzie mieszania się farb albo mieszania się płynów o pewnej na przykład określonej zawartości alkoholu. Gdy dodamy do siebie po jednym litrze 100% alkoholu spirytusowego i czystej wody, to zmieszają się one, nie będziemy mieć 1 litr wody i 1 litr spirytusu, ale będziemy mieć 2 l cieczy o zawartości alkoholu około 50%. Gdy dodamy, zlejemy ze sobą wodę o kolorze radiestezyjnym niebieskim i fioletowym, to może nam wyjść woda o ewentualnie o kolorze indygo. Jeśli chcemy mieć i używamy dwóch różnych wód doenergetyzowanych do określonego koloru radiestezyjnego, konieczne jest używanie dwóch różnych naczyń i pozostawiamy te wody w tych dwóch różnych miejscach w kamiennym kręgu przy odpowiednich kamieniach w celu doenergetyzowania. Czyli, raz jeszcze, woda w sobie nie kumuluje zarówno tej i tej częstotliwości woda, woda przechodzi w tę częstotliwość, w ten kolor radiestezyjny przy którym, na przykład w kamiennym kręgu, stała ostatnio. Woda uzdatniona do koloru radiestezyjnego fioletowego postawiona potem przy kamieniu emitującym kolor czerwony zmieni-obniży wibracje do koloru radiestezyjnego czerwonego.

Tak w skrócie, dla jasnego stosowania, kto chciałby stosować wodę jako uzupełnienie albo alternatywę do chromoterapii radiestezyjnej, gdy czasami nie jest to możliwe dla jakiejś osoby dojeżdżanie do kamiennego kręgu, a chciałby z tego też móc skorzystać, to  możliwe jest korzystanie z takich specjalistycznych, prozdrowotnych właściwości wody, uzdatnionej do określonego koloru radiestezyjnego.

Jest dobrze, jeśli zażywanie  – gdy chodzi o ilości – wody doenergetyzowanej do określonego przewidzianego koloru, skonsultowane zostało z  osobą kompetentną w chromoterapii radiestezyjnej w kamiennym kręgu, która odpowiednio to zdiagnozowała jaka woda może być spożywana: Uwaga, takiej wody doenergetyzowanej o wysokim natężeniu do koloru na przykład czerwonego, podczerwieni czy pomarańczowego czy żółtego, nie używamy jako ‘zwykłej’ wody pitnej (aby ją pić jak normalną wodę gaszącą pragnienie). Natomiast wodę źródlaną o kolorze radiestezyjnym białym, który jest sumą wszystkich kolorów, możemy tak właściwie spożywać bez ograniczeń.  Taka woda o specjalnym kolorze radiestezyjnym, jak to wcześniej wspomniane, spożywamy w ilościach według konsultacji z osobą kompetentną. Taka woda silnie doenergetyzowana na przykład do koloru radiestezyjnego żółtego, jest to woda heksagonalna, o wysokich wibracjach mierzonych w jednostkach Bovisa, czy o wysokim natężeniu danego koloru żółtego, nie występuje tak właściwie normalnie w naturze. Jeśli woda ma czasami kolor radiestezyjny czerwony czy kolor podczerwieni, pomarańczowy, jak są to często wody sprzedawane w marketach,to jest to tylko i wyłącznie niemalże synonimem nisko wibracyjności tej wody, i w tych przypadkach nie mamy do czynienia z wodą heksagonalną, z wodą o wysokich wibracjach, o wysokim natężeniu koloru, i wibracjach mierzonych w dziesiątkach tysięcy jednostek Bovisa.

Tak właściwie taka woda ,jako woda czerwona, heksagonalna i o wibracjach np. 20-30 tys. jednostek Bovisa, wg mojego doświadczenia, w naturze nie występuje. Woda taka, jak ją spotkamy np. wodę z marketu, będzie miała wibracje dwóch, trzech, najwyżej czterech tysięcy jednostek Bovisa, i tutaj sprawa jest zupełnie inna, ta woda nie będzie wodą heksagonalną, a natężenie tej czerwieni, podczerwieni czy koloru pomarańczowego, nie będzie tak wysokie, jakie osiągamy w kamiennym kręgu.  Taka woda z rozbitą strukturą heksagonalną nie będzie działała prozdrowotnie. Nie zaszkodzi nam jedno-  lub kilkurazowe jej spożycie, ale w przypadku długoterminowego, ciągłego spożywania takiej wody, mogą, będą występowały objawy osłabienia, manifestujące się na konkretnych czy dysfunkcjach organizmu czy konkretnej dolegliwości organu.

Wpływ takiej spożywanej cieczy pokazuje z jednej strony, jak wspaniałym organizmem jest nasz ludzki organizm, bo może funkcjonować miarę właściwie całymi latami, gdy spożywamy niewłaściwą wodę, podczas gdy nalanie do samochodu paliwa oleju napędowego zamiast benzyny lub odwrotnie, może natychmiast spowodować trwałe, poważne uszkodzenie układu paliwowego i silnikowego.

Z drugiej strony, przy wieloletnich zaniedbaniach prozdrowotnych, nie należy oczekiwać cudu, gdy zamiast dotychczasowej nieodpowiedniej wody, napijemy się wspaniałej wody heksagonalnej, doenergetyzowanej do koloru intensywnego białego.

Odwrócenie pewnych procesów może zająć tygodnie, a czasami nawet miesiące.

Inne jednak, lepsze samopoczucie, pojawi się już po pierwszym spożyciu takiej właściwej wody.

Nie wspominając tutaj o aspektach rozwoju duchowego, wpływu takiej wody na naszą świadomość.

Niejednokrotnie miałem wśród odwiedzających mój krąg osoby o wyjątkowych zdolnościach percepcji ponadzmysłowej, i jak wszystkich odwiedzających, często częstuję moją źródlaną wodą.

Jedna z takich osób, nie wiedząc jeszcze nic o mojej wodzie z kręgu, napiwszy się, wyznała: Wiesz, jak piję tę wodę, to mam wrażenie, jakby światło wchodziło we mnie’.

Tak, woda z kamiennego kręgu może być wodą pełną nie tylko dobrych, wysokich wibracji, ale i wodą świetlistą.

Na zdjęciu woda uzdatniana do koloru fioletowego w kamiennym kręgu w Sulistrowicach 

Obszary chromoterapii i wody, pamięci wody i jej wpływu na nasze samopoczucie poruszałem wcześniej wielokrotnie:

Kamienne kręgi i pewien kolejny krok na obszarze chromoterapii

Dla odwiedzających np. Odry

 

Pamięć kamienia i transformacja jego pamięci