Zbliżający się wieczór medytacji w nowiu w kamiennym kręgu w Sulistrowicach przypada na bardzo intensywny i rzadki układ kosmiczny całej dekady.
Połączenie nowiu księżycowego – w którym to samym już tylko nowiu wibracje w kręgu są podwyższone – i całkowitego zaćmienia słońca oraz towarzyszących im zjawisk astronomicznych niesie ze sobą silną przestrzeń transformacyjną.
Kilka impulsów na ten wieczór dla tych, którzy będą z nami medytować w kamiennych kręgach na Islandii, w Niemczech i w wielu kręgach w Polsce:
- W ujęciu astronomicznym pas całkowitego zaćmienia przechodzi m.in. przez Grenlandię, Islandię i Hiszpanię, a w większości Europy widoczne jest jako znaczne zaćmienie częściowe. Z astrologicznego punktu widzenia to ekstremalnie zagęszczona energia nowiu — tzw. „karmiczny reset”.
- Dokładnie na ten dzień, na to zaćmienie i w nowiu mamy szczyt aktywności meteorów z roju Perseidów. Brak blasku Księżyca będzie stwarzał idealne warunki do obserwacji spadających gwiazd i symbolicznie wzmacnia energię intencji. Medytujących w kręgu w Sulistrowicach zapraszam do zabrania jakiegoś koca i maty, kto by chciał zostać dłużej i popatrzeć razem na spadające Perseidy.
- W tym samym czasie na niebie dochodzi do wyrównania pozycji sześciu planet (Merkurego, Marsa, Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna), co tworzy unikalną (paradę planet) geometrię falową w układzie słonecznym.
- I w końcu czwarty, bardzo istotny faktor tego wieczoru/dnia, to zbiegający się Cykl Sarosa (szerzej o bardzo ważnym znaczeniu tego cyklu w stopce poniżej)[1] i rezonans z 2008 rokiem. To zaćmienie należy do rodziny cykli nawiązujących do wydarzeń z 2008 roku, co przynosi okazję do pewnego domknięcia trudnych wątków życiowych i otwarcia Nowego Cyklu na kolejne 18 miesięcy.
Wynikająca z zagęszczenia energii przez te cztery ww. faktory intensywniejsza przestrzeń do medytacji będzie miała implikacje dla naszej świadomości, transformacji Ziemi i życia duchowego.
– Zaćmienie w znaku Lwa (węzeł południowy) weryfikuje motywacje oparte na potrzebie uznania, pysze i fałszywych rolach społecznych. Wymusza zdjęcie masek (rozpad pewnych starych struktur) i powrót do prawdy serca.
– Synchronia zaćmienia, tej parady sześciu planet i wzmożonego mikro-bombardowania cząsteczkami z roju Perseidów będzie wywoływało chwilowe wyciszenie pola geomagnetycznego i elektromagnetycznego (może być odczuwalny pewien efekt “pauzy”), po którym będzie następować …!!! energetyczna rekalibracja siatki geometrycznej Ziemi[2].
Taki energetyczny impuls może i będzie zapraszał do odważnego wchodzenia w własną suwerenność, jak najbardziej autentyczną ekspresję, aby pojąć głębiej i moc realizować misję duszy z pominięciem dotychczasowych lęków i ograniczeń.
W wymiarze osobistym i duchowym ta środowa przestrzeń wieczorna będzie od nas wymagała więcej uziemienia, zachowania głębokiego spokoju, aby w sposób jak najbardziej zrównoważony przechodzić przez te intensywne procesy.
Cieszę się na waszą obecność, i cieszę się na wspólną medytację w różnych częściach Europy.
* Jakkolwiek samo zaćmienie będzie miało miejsce 12 sierpnia w środę, większość poruszanych tutaj wydarzeń transformacyjnych dotyczy też wieczoru 13 sierpnia w Iganiach Nowych k. Siedlec. Te wibracje nowiu będą w energetyce kręgu w pełni odczuwalne.
Ciekawą analizę duchowego znaczenia tych przestrzeni transformacji, nowiu i zaćmienia w lwie, jak i możliwych wynikających z tego zmian można znaleźć: https://www.youtube.com/watch?v=1lTtz8DmR9c
(Total Solar Eclipse in Leo – August 12, 2026 – Remember Who You Truly Are)
[1] Cykl Sarosa to okres astronomiczny trwający dokładnie 18 lat, 11 dni i 8 godzin (ok. 6585,32 dnia). Został odkryty już w starożytnej Babilonii i stanowi fundamentalny wzorzec powtarzalności zaćmień Słońca i Księżyca. Wszystkie zaćmienia pogrupowane są w tzw. „rodziny Saros” oznaczone numerami. Zaćmienie z 12 sierpnia 2026 roku należy do rodziny Saros 126 (jest jego 48. zaćmieniem z kolei). Poprzednim zaćmieniem z tej samej serii było całkowite zaćmienie Słońca z 1 sierpnia 2008 roku. Zaćmienia z tej samej serii Saros przenoszą tę samą „jakość energetyczną” oraz matrycę doświadczeń. Wydarzenia i procesy wewnętrzne zapoczątkowane w okolicach sierpnia 2008 roku wchodzą teraz na wyższy poziom spirali ewolucyjnej. Rezonans oznacza, że obszary życia, które przeszły wtedy głęboką transformację (często połączoną z wstrząsem lub przewartościowaniem struktur życiowych), otrzymują obecnie ostateczne dopełnienie. To domknięcie 18-letniego cyklu nauki. Ta konkretna seria (archetyp Saros 126) wiąże się ze zwrotnymi punktami w budowaniu autorytetu, przełamywaniem iluzji dotyczących osobistej mocy oraz uwalnianiem starych schematów rodowych i społecznych. między zaćmieniem Saros 126 z 1 sierpnia 2008 roku a zaćmieniem z 12 sierpnia 2026 roku.
Oba zaćmienia (to z 1 sierpnia 2008 i to nadchodzące z 12 sierpnia 2026) reprezentują ten sam impuls ewolucyjny z rodziny Saros 126 (odbywające się w znaku Lwa), jednak tło planetarne w 2008 i 2026 roku znacznie się różni. Obserwujemy tu przejście od ciężkiej, materialnej dynamiki 2008 roku do uwalniającej i wysokonapięciowej architektury 2026 roku, co wyznacza skok ewolucyjny całego 18-letniego cyklu. Zaćmienie w 2008 roku odbyło się w cieniu zbliżającego się wejścia Plutona do Koziorożca i Saturna w Pannie. Była to energia zagęszczania, weryfikacji materialnej i rozpadu niestabilnych systemów (kryzys gospodarczy 2008!!!). W wymiarze duchowym wymuszała zejście na ziemię, skonfrontowanie się z iluzjami sukcesu i zbudowanie trwałych fundamentów na nowo. Zaćmienie z 12 sierpnia 2026 to suwerenność świadomości i błyskawiczna transformacja. Pamiętajmy, że zaćmienie w 2026 roku odbywa się przy Plutonie w Wodniku, Saturnie/Neptunie w Baranie oraz Uranie w Bliźniętach. To układ skrajnie dynamiczny, oparty na żywiołach Ognia i Powietrza: w tym rezonansie z zaćmieniem z 2008 roku będzie to domykanie etapu zależności od zewnętrznych instytucji na rzecz budowania własnej suwerenności. Trigon do Saturna i Neptuna w 0° Barana, czyli punkt Zero Zodiaku będzie działał jak potężny detonator nowej świadomości. Połączenie struktury (Saturn) z duchowym polem (Neptun) na samym początku cyklu zodiakalnego oznacza natychmiastowe wcielanie nowych wglądów w czyn. Przez harmonizujący Uran w Bliźniętach tworzy się kanał dla błyskawicznych wyładowań intuicyjnych, przełomów mentalnych i przewartościowania dotychczasowej wiedzy.
To porównanie tej przestrzeni i wszystkich uwarunkowań zaćmienia z rodziny Saros 126, tego z 2008 i tego nadchodzącego, można by spuentować w dwóch różnych pytaniach: W kontekście 2008 – Na jakich nierealnych fundamentach zbudowałeś swój świat?; w kontekście 2026 – Kim jesteś, gdy odrzucisz wszystkie narzucone odgórnie struktury i role? A to jest przejście od przetrwania w materii do pełnej aktywacji twojej twórczej woli.
Następne zaćmienie tego cyklu z rodziny Saros 126 będzie miało miejsce 23 sierpnia 2044. Medytacja w nowiu odbędzie się w nowym kręgu w Sulistrowicach, w kręgu o średnicy 33m, pinezkę podeślę miesiąc przed tym wieczorem.
[2] Pojęcie siatki geometrycznej Ziemi (określanej w geomancji i fizyce subtelnej również jako planetary grid, siatka krystaliczna czy sieć wektorowa) odnosi się do subiektywnie i obiektywnie mierzalnych osi napięć i układu sił, promieniowań i wibracji, elektromagnetycznych, geomagnetycznych oraz mikro-vibracyjnych planetarnego pola.
Nie chodzi tu jedynie o metaforę. W kontekście zjawisk z 12 sierpnia 2026 roku rekalibracja tej siatki odnosi się do konkretnych procesów bio-fizycznych i geo-fizycznych. Może to dotyczyć geometrii Pola Matrycowego (Platońskie Bryły i Węzły Gridu). Ziemia w swojej głębokiej strukturze subtelnej posiada geometrię opartą na siatkach dwudziestościanu i dwunastościanu (porównaj w tej kwestii mój artykuł pt. Globalne siatki wyższego rzędu (makrosiatki) i kamienne kręgi, tamże odkryte siatki kosmiczne przez Gonczarowa, Morozowa i Makarowa, i ich rozwinięcie przez Becker i Hagensa. Węzły tej siatki łączą m.in. miejsca megalityczne, formacje skalne o wysokiej zawartości kwarcu i żelaza oraz struktury wirów (vortexów). Podczas pełnego zasłonięcia tarczy słonecznej następuje nagły, chwilowy spadek lokalnej jonizacji atmosfery i zniekształcenie ziemskiego magnetometru (tzw. efekt Allaisa oraz zaburzenia fal Schumanna). Ta chwilowa “pauza” energetyczna może otworzyć przestrzeń do zresetowania napięć stałych w węzłach geometrycznych i spowodować ponowne ułożenie się wektorów sił wokół nowych makro-impulsów z Kosmosu.
Taka rekalibracja może oznaczać modyfikację sposobu, w jaki promieniowanie kosmiczne i fale telluryczne (promieniowanie ziemskie) załamują się na powierzchni naszej planety: To może wpłynąć na zmianę osi obrotu lub kąta natężenia siatek wyższych rzędów (makrosiatki globalne) względem jądra Ziemi.
Gdy w jednej linii lub w ściśle określonych kątach (np. trójkątach dynamicznych) ustawia się wiele ciał niebieskich, a tutaj mamy sześć, Ziemia poddawana jest skrajnym różnicom potencjałów grawitacyjnych i magnetohydrodynamicznych. Siatka geometryczna i krystaliczna działa jak wielki transformator: przyjmuje ten wielowymiarowy nacisk i rozprowadza go po liniach makrosiatek globalnych i pasmach ortogonalnych, aby zapobiec lokalnym przeciążeniom materii.
Uwaga: może dochodzić w tym kontekście nawet do przestrajania Miejsc Mocy, także kamiennych kręgów. Może to mieć też wpływ na wibracje rezonansu Szumana, i tym samym oczywiście na nasz system nerwowy.
Nasze pole energetyczne jest bezpośrednio zakotwiczone w siatce geomagnetycznej Ziemi. Zmiana geometrii pola planety wymusza automatyczną rekalibrację w układzie nerwowym i szyszynce, na percepcję wyższej gęstości i dostęp do wyższych poziomów świadomości.


