Już wielo- wielokrotnie byłem podczas odwiedzin u mnie w moim kamiennym kręgu, przez różne osoby, pytany: czy znam i co sądzę o zwierciadle Kozyriewa. Oczywiście że znam i samą instalacją interesowałem się kiedyś i ostatnio zainteresowałem się nią jeszcze bardziej, bo mam pewne zapytanie odnośnie konstrukcji takiej instalacji, i temat stał mi się ponownie bardzo bliski. Powiem tylko krótko, zwierciadło Kozyriewa nie jest instalacją doenergetyzowującą pozytywnie nasz organizm, i z tego względu jak działa, a działa tak właściwie odwrotnie niż poprawnie zbudowany kamienny krąg, pobyt w takiej instalacji, w zwierciadle Kozyriewa musiałby być bardzo ściśle kontrolowany i ograniczony, tak właściwie do maksymalnie 30 minut. Oczywiście przy założeniu, że zwierciadło Kozyriewa jest poprawnie zbudowane, co nie jest taką prostą rzeczą, i tak właściwie nie znam poprawnie zbudowanego takiego zwierciadła w mojej okolicy czy gdzieś w Polsce. Nie jest mi przynajmniej to znane i taki właśnie pobyt musiałby być wtedy czasowo ograniczony. Tutaj istnieje po prostu taka trochę zasada jakby handlowa, ten wgląd którego mielibyśmy dzięki zwierciadłu Kozyriewa dostąpić, jest po prostu czymś, za co płacimy, oddajemy z naszego organizmu, zdrowie i energię. Jest nam brane, odbierane i to jest to niebezpieczeństwo spadku energetycznego naszego biopola, pewna cena którą za wgląd płacimy; pewnego rodzaju nawet załamywania się biopola i dlatego ten czas musiałby być tak ściśle ograniczony. To po pierwsze, a drugie po pobycie w takim zwierciadle musiałyby być zawsze przedsięwzięte bardzo konkretne, specjalne kroki w kierunku ponownego przywrócenia zachwianej równowagi energetycznej, powrotu do prawoskrętnego doładowania energetycznego organizmu. Te kroki byłyby bardzo ważne po wyjściu ze zwierciadła Kozyrieva; także wody absolutnie nie uzdatniamy w zwierciadle Kozyriewa. Być może istnieje pewna analogia między kręgami nr 8 w Odrach i nr 2 w Grzybnicy gdy chodzi o ich działanie, i co można by było w takiej instalacji osiągnąć, pod tym jednym jednak takim warunkiem, że byłyby to instalacje energetycznie czyste. Ponieważ są to instalacje publicznie dostępne i najczęściej przy takiej energetyce, jakie te instalacje ze względu na konstrukcję mają, będą one najczęściej energetycznie mocno zainfekowane obcymi bytami, toksycznymi dla naszego organizmu. Tutaj ‘płacona cena’ jest więcej niż tylko do kwadratu.(27.07.26)
Zwierciadło Kozyrieva


